Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

April 27 2017

3367 d95a 500

argument

Bardziej stawiałabym na myślenie zyczeniowe, porównywalne z czasami Gierka. Należałoby zacząć od budowy dróg dojazdowych a z tym u nas jest cieniutko; Kaczyński obawia się inwestycji publiczno-prywatnych, żeby nie być posądzonym o korupcję (choć nie widzi jej w swoim rządzie), nie słyszałam o wdrożeniu projektów budowy nowych dróg ekspresowych czy autostrad; teraz oddawane są do użytku inwestycje zapoczątkowane za poprzedniego rządu. Wykorzystanie środków unijnych leży,ale głównie ze środków korzystaja samorządy. Tu też jest kombinowanie, jak decyzje o rozdziale tych pieniędzy przenieść do wojewodów, którzy są z PIS. Zbudowaliśmy wiele niepotrzebnych lotnisk, położonych zbyt blisko siebie, żeby te nowsze, mniejsze zarabiały albo choć miały przychód pokrywający koszty działalności, że nie wspomnę już o amortyzacji inwestycji. Wiele jest czynników na taki stan rzeczy wpływających, zbyt dużo o tym pisać; wydaje się , ze najważniejszym czynnikiem jest utrata zaufania do naszego kraju na zachód od Odry, ciągłe zmiany prawa i podejrzliwość ( bo jeśli ktos ma pieniędze, to skądś je ma), ręczne sterowanie. Takie marzenia tylko można snuć, ale nie powinno ich się realizować. Elektrowni atomowej nie zbudujemy z pewnością, choć to gruzowisko kosztowało kraj juz 200 mld złotych. Ludzie, którzy zainwestowali w energię wiatrową, za chwilę, na skutek zmian w prawie będą liczyc straty. Ten rząd pod pretekstem tzw. dobrej zmiany wywala wszystko do góry nogami i na gruzach chce budować nową Polskę. Jedna z kandydatek na prezydenta mówiła, że trzeba prawo napisać od nowa.Polska miała swą ogromną (kolejną) szansę na początku lat 90. Abstrahując od super możliwości pośrednictwa w handlu wschód-zachód, które zmarnowała szerząc na zlecenie kk rusofobię (bo JPII nie został tam wpuszczony), można było zrealizować projekt nowoczesnej komunikacji publicznej, zamiast bezmyślnie budować autostrady i sprowadzać miliony gratów (na cele kultu religijnego oczywiście). Europa bardzo by pomogła, bo byłby to świetny poligon doświadczalny. Innym zaprzepaszczonym projektem jest wykorzystanie węgla. Zarówno Niemcy, jak i Francja siedzą na węglu. Polska występując z projektem opracowania ekologicznego i ekonomicznego sposobu wykorzystania węgla jako źródła dostępnej energii dostałaby dowolne pieniądze z Unii na jego realizację. Aliści, wszyscy rządzący po 1989 roku byli z tej samej katolickiej, robotniczo-chłopskiej stodoły. I nie chodzi mi tu o ich pochodzenie, ale o sposób myślenia o państwie, społeczeństwie i życiu w ogóle. Umieli tylko kopiować i do tego nieudolnie. Czysta powtórka z czasów komuny. Idiota przy władzy jest najgorszym typem przywódcy, bo przeszkadza. Wymyśla hasła (np. samochód elektryczny) przeczytane w Internecie i zarzuca fachowcom, że głupi, bo nie potrafią zrealizować takiej wspaniałej idei. Cała ich polityka bazuje na plotkach, stąd taki sposób mówienia prezesika – insynuacje i „a ludzie mówią”. Za komuny byłem przez jakiś czas członkiem zespołu docenta marcowego, który takich właśnie argumentów używał na zebraniach naukowych. I co? I nic. Ja zwiałem. Ona nie była z PIS, ale PIS podjął rękawice i tak sobie poczyna

April 07 2017

pożywienie

Jeszcze się nie zdarzyło, żebym coś świadomie wrzucił do rzeki. na trawnik, za okno, żeby to dzika zwierzyna zeżarła. To był, z mojej strony, taki ozdobnik literacki, wabik. Nie powiem, przyjechała wnuczka, dla poszerzenia jej horyzontów świadomościowych, zaprosiłem ją na spacer, nad rzekę, żeby kaczki zobaczyła, i tak się stało, ale kaczki się przemieściły, razem z ptactwem, które ma drzewachKarmienie kaczek bułką jest złym pomysłem nie tylko ze względu na pleśnienie itp. Są zwierzęta dostosowane do jedzenia produktów wysokoskrobiowych, jak ludzie, myszy czy inne ziarnojady. Kaczki czy gęsi do nich nie należą. Owszem, bułkę zjedzą, może nawet z większym apetytem niż lepiej do ich żołądków dostosowane warzywa, ale to jak z karmieniem dzieci watą cukrową. Nie zatruje, ale racjonalnym żywieniem nie można tego nazwać. urzędują, a zabraną z domu bułkę przynieśliśmy z powrotem. Ludzkość głupieje. To jest bezdyskusyjne, wystarczy zaliczyć programy informacyjne w telewizji, to co wyrabiają politycy, nie tylko krajowi. To już poraża. Codziennie chodzę do swojej biblioteki publicznej, jest tam czytelnia z dostępem do internetu, są tam trzy stanowiska, i chcąc nie chcąc widzę, czym interesuje się nasza młodzież, również starsi. Marnie to wygląda. Płytkie to są zainteresowania. Kilka lat temu, pewna moja sąsiadka, dosłownie na ulicy, zaskoczyła mnie informacją, że tylko trzy procent populacji potrafi czytać ze zrozumieniem. Wczoraj powiedziała, że jej pies zna 150 słów, i wie co od niej chce ten pies, zanim powie to zanim wyrazi to słowami. Zapytałem, a co by się stało, gdyby pies potrafił mówić. To ludzie by te swoje czworonogi pozabijali, bo nie chcieliby słyszeć co psy o nich myślą – powiedziała. W temacie tego bloga jesteśmy przy fruktozie i glukozie w naszych pokarmach, czyli przy cukrach prostych. Jestem pewny, że gdy powiem: przyczyną masowej zaćmy, konieczności wykonywania zabiegów wymiany soczewek w oczach naszych współobywateli jest właśnie cukier prosty. To jest informacja z internetu. Osobom zjadającym duże ilości słodkich owoców tworzy się substancja nazywana glicliadą, która zakleja naturalne soczewki w oczach. W Warszawie przyjmuje , leczy ludzi parazytolog,dr Wojciech Ozimek, który twierdzi, że właśnie proste cukry karmią bakterie w mózgu człowieka, wytwarzają pewne substancje, która niszczą komórki mózgowe. Na TEDx można to sobie poszukać. Po światowych przywódcach widać, jakie mamy załamanie intelektualne. Dr Bruce Lipton wykazuje że przyczyną wszelkich patologii jest w komórce człowieka, tej biologicznej, mamy ich 50 bilonów, wystarczy złe środowisko, od jednej komórki się zaczyna, i rodzi się choroba. Fruktoza jest patologicznym pokarmem dla człowieka. Tego nie trzeba badać. Co jeszcze może być potraktowane, jako głupkowate, z mojej przyczyny: gdybym powiedział, że przyczyną migreny jest właśnie fruktoza i glukoza w diecie, ten bimber, który ludzie sami sobie w swoich brzuchach produkują, szczególnie te grube frakcje alkoholowe, od metanolu zaczynając. To nie ja wymyśliłem. To lekarz amerykański to osobiście zbadał. Nazywa się Henry H, Bieler , Autor książki „Pożywienie najlepszym lekarstwem”. Ptactwo, i nie tylko jest dokarmiane, przez głupich ludzi. Niestety , cholera jasna.
4277 84d1

jedzonko

ktora z przyjemnoscia czytam od ponad 20 lat, ale tematyka dotyczaca zywnosci i najnowszych badan w tym zakresie jest u Was bardzo slaba. O zgubnych skutka fruktozy ‚swiat wie’ od zarania dziejow! Moja babcia ograniczala ich spozycie. Jakie owoce codziennie powinnysmy jesc!??? Owoce co najwyzej raz w tygodniu, chyba, ze latem to max 3 razy w tyg! Owoce fermentuja nam w organizmie! Potrzymajcie maliny w temp 36,6C przez 2 dni, reszty nie musze pisac. A dorzucic jeszcze trche cukru lub drozdzy (jak te z chleba, ktory zjadamy) i efekt mowi sam za siebie. Owice nie powinny byc jedzone w dniu w ktorym jest jedzone bialko zwierzece (jak kazdy cukier), bo sprzyja procesom starzenia. Jezeli owoce sa juz spozywane w ciagu dnia, to najlepiej przed glownym posilkiem, aby zostaly wydalone jako pierwsze. Owoce ‚poteguja’ glod. Nie powinny byc jedzone pod wieczor. Sa zrodlem ‚pustych kalorii’. Owszem, maja blonnik, witaminy i mikroelementy, czasem sa pyszne w smaku, ale warzywa sa duzo bardziej korzystne pod tym wzgledem. Owoc to rarytas i jak kazdy rarytas powinien byc spozywany rzadko.Nie karm kaczek bułką pszenną. Bułka wpada do wody, pleśnieje i staje się trucizną dla okolicznego ptactwa, nie wspominając o tym, że ptaki, które przeżyją wyglądają jak „świnie”. Myślę, że blog ten „dietetyczny” jakby nie było w nazwie powinien wydać wojnę różnym blogom kulinarnym, które zaczynają się od słów np. „bierzemy dwa kilogramy świeżego mięsa…itd. Różni znani szefowie kuchni oraz koneserzy jedzenia powinni być proszeni o podanie swojej prawdziwej wagi i karty zdrowia zanim zaczną jeździć z kamerą po kraju i uczyć ludzi gotowania.

cukry

Umiar, umiar, umiar. Jedzenie tylko wtedy gdy jest się głodnym, a nie ze strachu przed głodem. Nasz organizm w toku ewolucji nauczył się wydalać bądź spalać nawet szkodliwe składniki jedzenia, ale kapituluje przed nadmiarem jedzenia nawet najzdrowszego, bo sytość i nadwaga to wynalazki ostatniego stulecia i stąd biorą się wszelakie choroby cywilizacyjne. Nic nie stanie się jeśli raz w tygodniu pójdę do McDonalda, ale muszę wiedzieć, żeby już dzisiaj dać spokój z jedzeniem. Trzeba dać organizmowi czas na wysprzątanie i segregację tych „śmieci”, które się spożyło i będzie dobrze itd…Cukier w domu tabu, a wtedy nic się nie stanie jeśli na mieście zjem ciastko do niesłodzonej kawy. fruktoza jest OK. Mi się wydaje, że błąd polega na przekonaniu, że skoro fruktoza jest o 40% bardziej slodzaca niż kuchenny cukier, a małym stopniu przekształca się w tłuszcz to slodzone fruktozą produkty są mniej tuczące podczas, gdy fruktoza nie daje uczucia sytości (w sumie to czy wiadomo dokładnie dlaczego?). Z kolei w ostatnich latach można wyczytać, że owoce są złe, bo mają fruktozę – tak jakby jeden składnik miał decydować o wartości odżywczej całego owoca…ktora z przyjemnoscia czytam od ponad 20 lat, ale tematyka dotyczaca zywnosci i najnowszych badan w tym zakresie jest u Was bardzo slaba. O zgubnych skutka fruktozy ‚swiat wie’ od zarania dziejow! Moja babcia ograniczala ich spozycie. Jakie owoce codziennie powinnysmy jesc!??? Owoce co najwyzej raz w tygodniu, chyba, ze latem to max 3 razy w tyg! Owoce fermentuja nam w organizmie! Potrzymajcie maliny w temp 36,6C przez 2 dni, reszty nie musze pisac. A dorzucic jeszcze trche cukru lub drozdzy (jak te z chleba, ktory zjadamy) i efekt mowi sam za siebie. Owice nie powinny byc jedzone w dniu w ktorym jest jedzone bialko zwierzece (jak kazdy cukier), bo sprzyja procesom starzenia. Jezeli owoce sa juz spozywane w ciagu dnia, to najlepiej przed glownym posilkiem, aby zostaly wydalone jako pierwsze. Owoce ‚poteguja’ glod. Nie powinny byc jedzone pod wieczor. Sa zrodlem ‚pustych kalorii’. Owszem, maja blonnik, witaminy i mikroelementy, czasem sa pyszne w smaku, ale warzywa sa duzo bardziej korzystne pod tym wzgledem. Owoc to rarytas i jak kazdy rarytas powinien byc spozywany rzadko. Przy diecie „głodowej”, ale oczywiście w miarę urozmaiconej nie będziemy musieli wchodzić w dyskusje o szkodliwości bądź nieszkodliwości fruktozy, tłuszczu, a nawet alkoholu itd…
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl